| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Szkocka Ziemia NIE na Sprzedaż? |
| niedziela, 11 października 2009 10:42 |
|
Zobacz także:
SNP spodziewa się zawrzeć porozumienie na tego-tygodniowej konferencji w Inverness, która będzie poświęcona możliwości nałożenia obowiązku rezydencji na wszystkich przyszłych właścicieli nieruchomości z po za Wielkiej Brytanii. Ministrowie zbadają również praktyczność zakazu nabywania prywatnej ziemi przez fundusze powiernicze oraz firmy. Właściciele nabytych gruntów, określili te pomysły, jako drakońskie twierdząc, że mogłyby one mieć niszczycielski wpływ na gospodarkę, wypędzając potencjalnych inwestorów. Często bywało jednak tak, że fundusze, które miały w posiadaniu znaczny majątek ziemski skutecznie unikały opodatkowania. Kilka lat temu z podobnym problemem borykała się Dania, tam po licznych debatach wprowadzono bardzo restrykcyjne przepisy. Ludzie nie mogą nabyć więcej niż 250 hektarów gruntu, a do zakupu choćby letniskowego domku na wsi muszą udowodnić, że mieszkają na stałe w kraju. Z drugiej strony jak podkreśla Luke Borwick, ziemianin i przewodniczący Scottish Rural Property and Business Association, wszelkie tego typu ograniczenia mogą być katastrofalne. "Wiejska gospodarka uzależniona jest od właścicieli, którzy zainwestowali w nieruchomości często duże pieniądze, w odległych zaniedbanych dotąd obszarach Szkocji, dzięki temu powstały szkoły oraz miejsca pracy". Minister środowiska zapewnił, że interesy wszystkich zainteresowanych stron zostaną wzięte pod uwagę podczas debaty. RP/PolishPlace.pl Warto przeczytać...
Czytaj następną wiadomość:
|