| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Szkocja: O włos od tragedii! Polacy ukarani przez sąd |
| piątek, 25 listopada 2011 16:49 |
Polska para została ukarana grzywną za pozostawienie bez opieki pięcioletniej dziewczynki, która pod nieobecność rodziców wyszła z domu. Spacerujące wzdłuż ruchliwej drogi dziecko zauważyli policjanci.
Zobacz także:
Sprawa odbyła się w sądzie w Stirling. 29-letni Marek Milewski i 24-letnia Sabina Piechocka, którzy 2 maja tego roku pozostawili bez opieki dziewczynę powiedzieli, że zamierzali dzwonić do domu co 15 minut i w ten sposób sprawdzać czy wszystko jest w porządku. Natomiast powodem takiego postępowania, była ich zdaniem konieczność udania się do pracy na cały dzień. Przykre wydarzenie zakończyło się szczęśliwie, chociaż do tragedii było bardzo blisko. Dziewczynka pod nieobecność rodziców wyszła z domu. Następnie pięciolatkę spacerującą wzdłuż ruchliwej drogi A84 w miejscowości Callander, oddalonej o ok. 15 mil na północ od Stirling, zauważył patrol policji. Funkcjonariusze natychmiast skontaktowali się z rodzicami, których poinformowano o zdarzeniu. Warto dodać, że dziewczynka przeszła ponad półtorej mili po trawniki wzdłuż ruchliwej drogi, zanim została zauważona przez policjantów. Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! Sąd ustalił również, że para starała się do ostatniej chwili znaleźć kogoś do opieki nad dzieckiem, jednak bez skutku. Marek Milewski i Sabina Piechocka zostali ukarani grzywną w wysokości 600 funtów. POLEMI.co.uk Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
|