| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Szok! Tragiczna zbrodnia na polskim studencie! - 'Mam w domu martwego Polaka' |
| czwartek, 01 grudnia 2011 11:32 |
'Mam w domu martwego Polaka, muszę go pochować w Epping Forest' - powiedział przez telefon 27-letni Emlyn Evans-Loude, po śmiertelnym pobiciu polskiego studenta. Brytyjczyk oczekuje na wyrok.
Zobacz także:
"Zatłukłem go na śmierć. Straciłem nad sobą kontrolę" - przyznał przed sądem, tłumacząc jednocześnie, że Polak go zaatakował. Następnie schował ciało Michała M. w szafie i skontaktował się ze znajomymi. "Mam w domu martwego Polaka, muszę go pochować w Epping Forest" - taka wypowiedź Brytyjczyka została nagrana na poczcie głosowej. Zdaniem biegłych Polak znał swojego zabójcę zaledwie osiem dni i nie jest do końca wyjaśniony motyw zbrodni. W tragicznym styczniowym dniu, 28-letni Michała M. przyszedł do mieszkania Brytyjczyka (Leytonstone, we wschodnim Londynie) "na drinka", a następnie został zatłuczony stalowym gryfem od hantla. Mężczyzna został aresztowany na dworcu kolejowym w hrabstwie Devon, po tym jak w jego mieszkaniu w Londynie znaleziono zwłoki Michała M. Warto również podkreślić, że Emlyn Evans-Loude już wcześniej notowany był przez policję i skazany za posiadanie kokainy oraz za atak na przyjaciółkę. W trakcie procesu oskarżony Brytyjczyk zasłaniał twarz rękami i płakał. Przyznał się również do zarzucanych mu czynów. "Straciłem nad sobą kontrolę" - powiedział Emlyn Evans-Loude. Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! Od samego początku procesu, linia obrony oskarżonego twierdziła, że to Polak zaatakował pierwszy i do tragicznego zdarzenia doszło w wyniku bójki. Natomiast znajomi oraz rodzina 28-letniego Michała twierdziła, że nigdy nie był agresywny. "Byliśmy tacy dumni z jego osiągnięć" – powiedziała mama Polaka, który przyjechał na Wyspy Brytyjskie, aby studiować. W chwili obecnej Emlyn Evans-Loude czeka na ogłoszenie wyroku. POLEMI.co.uk Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
|