| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Zabójca Polki z Glasgow domaga się rewizji wyroku! |
| wtorek, 07 września 2010 07:06 |
|
r e k l a m a
Zobacz także:
Peter Tobin nie ma szans, co prawda, nawet teoretycznych na opuszczenie więzienia, ale przysługuje mu – co zakrawa na absurd – prawo do apelacji. Taki proces trwa od trzech miesięcy do pół roku i kosztuje brytyjskiego podatnika około 100 tysięcy funtów. Do tej pory apel rodzin ofiar Tobina poparło ponad 2 tysiące osób. Innego zdania są prawnicy – według nich, prawo nie powinno być zmieniane na skutek presji opinii publicznej. Peterowi Tobinowi przypisuje się dokonanie nawet i 15 zabójstw, ale tylko trzy mu udowodniono. Dinah McNicol zabił w 1991 r., podobnie jak Vicky Hamilton, która straciła życie pół roku później. W 2006 r. w Glasgow dokonał zabójstwa 23-letniej polskiej studentki Angeliki Kluk. Zgwałcił ją i zamordował w katolickim kościele w Glasgow. Po ukryciu zwłok Tobin zbiegł do Londynu, gdzie kilka dni później został aresztowany. Skrępowane zwłoki Polki znaleziono kilka dni po zbrodni, pod podłogą kościoła św. Patryka w Glasgow. Ofiara miała poważne obrażenia głowy i liczne rany kłute. Na terenie kościoła mieściło się schronisko i przytułek dla ubogich, w którym pod fałszywym nazwiskiem Tobin mieszkał, a także dorywczo pracował. W ośrodku przebywała też Angelika. Peter Tobin w przeszłości był skazany za gwałt na niepełnoletniej dziewczynce, ale wyszedł z więzienia po 10 latach. Mieszkał w Preston w Szkocji pod swoim rzeczywistym nazwiskiem, ale pod koniec 2005 r. wyprowadził się, nie informując policji o tym, dokąd zamierza się udać. W przytułku w Glasgow posługiwał się fałszywym nazwiskiem. (mj)/www.thepolishobserver.co.uk Warto przeczytać...
Czytaj następną wiadomość:
|