| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Leeds: Rekordowe odszkodowanie dla Polki - 4,5 mln funtów za dyskryminację! |
| sobota, 17 grudnia 2011 10:39 |
Sąd w Leeds uznając, że zwolnienie z pracy polskiej lekarki było oznaką dyskryminacji ze względu na płeć i narodowość, przyznał Ewie M. rekordowe odszkodowanie w wysokości prawie 4,5 mln funtów.
Zobacz także:
Według doniesień "Yorkshire Evening Post", polska lekarka Ewa M. pełniąca obowiązki konsultantki położnictwa w szpitalu Pontefract General Infirmary, nie tyko została zwolniona niesłusznie, ale przez lata uprzykrzano ją w pracy na różne sposoby. Problemy pojawiły się w 2003 roku, kiedy to lekarka poszła na urlop macierzyński. Praktyka panująca w szpitalu była dość zaskakująca, ponieważ wcześniej nikt piastujący tak wysokie stanowisko, nie korzystał z takiej formy urlopu. Gdy Ewa M. była w 7 miesiącu ciąży, inni pracownicy szpitala, - z którymi Polka współpracowała przed urlopem, zaczęli konspiracyjnie spotykać się i zmawiać w celu usunięcia kobiety ze stanowiska. Insynuowano m.in., że źle traktowała lekarzy na niższych stanowiskach. W związku z pojawiającymi się oskarżeniami w stosunku do Ewy M., wkrótce została zawieszona w pełnieniu obowiązków, a następnie w 2008 r. zwolniona. Ponadto pod nieobecność lekarki współpracownicy przyznali sobie podwyżki, z tytułu pełnienia nowych obowiązków. Jednak na czas nieobecności Polki zatrudniony został nowy pracownik w związku, z czym podwyżki były kontrowersyjne. Zgodnie z prawe Ewa M. po powrocie do pracy powinna otrzymać wyrównanie pensji o wysokość podwyżki, gdy się tak nie stało złożyła skargę, która przyczyniła się do nasilenia złośliwości ze strony współpracowników. Z powodu szykan miała skłonności samobójcze i cierpiała na chroniczny stres pourazowy. Pomimo kilku latach, które minęły od zwolnienia, Ewa M. w dalszym ciągu ma trudności z radzeniem sobie w zwykłych, codziennych czynnościach życiowych i najprawdopodobniej nigdy już nie będzie mogła pracować w zawodzie. Poza tym mąż kobiety, który również jest lekarzem, musiał zrezygnować oferty pracy w Singapurze, aby móc opiekować się nią i dzieckiem. W wypowiedzi dla "Yorkshire Evening Post", Ewa M. powiedziała, że przez lata była psychologicznie torturowana. Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! - Uwzięli się na mnie dlatego, że urodziłam dziecko. Zniszczono moje życie i karierę, a ostatnie 7 lat było dla mnie piekłem – dodała lekarka. Zdaniem sądu w Leeds Ewa M. została zwolniona "z powodu mającego związek z jej ciążą", natomiast pracodawca, czyli Mid Yorkshire Hospitals NHS Trust w ocenie sądu realizował specjalny plan, by ją zwolnic z pracy. Czy Waszym zdaniem, w stosunku do lekarzy nie powinny został wyciągnięte konsekwencje prawne? - dołącz do dyskusji na forum >> POLEMI.co.uk Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
|