| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Brytyjczyk pierwszą ofiarą prawa antypirackiego - grozi mu 10 lat więzienia! |
| piątek, 27 stycznia 2012 11:38 |
23-letni Richard O'Dwyer, prawdopodobnie będzie pierwszą ofiarą międzynarodowego prawa antypirackiego. Brytyjskiemu studentowi grozić może nawet 10 lat więzienia.
Zobacz także:
23-letni student Uniwersytetu w Sheffield, prowadził serwis internetowy TVShack, w którym każdy z użytkowników mógł zamieszczać linki prowadzące do stron, za pośrednictwem których można było ściągnąć nielegalne filmy, seriale i programy telewizyjne. Istotny jest jednak fakt, że na stronie Richarda (jego hostingu) nie znajdowały się żadne materiały video, a strona funkcjonowała bardziej jako portal społecznościowy, służący do wymiany informacji. Problemem dla właściciela serwisu stała się jednak duża popularność strony, co być może przyczyniło się do chęci przykładnego ukarania studenta. Poprzez taką interpretację prawa antypirackiego, żadna strona w Internecie, która posiada forum lub umożliwia komentowanie nie może czuć się bezpieczna. Czy dla przykładu serwis google będzie sprawdzał każdorazowo linki, które prezentuje, jako wynik wyszukania?. Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! Według brytyjskiego prawa młody student nie popełnił żadnego wykroczenia. Tym trudniej zrozumieć zgodę wydaną przez brytyjski sąd na ekstradycję 23-latka do USA. Taka decyzja spotkała się także z głośną reakcją społeczności, która domaga się ochrony obywateli przez Państwo według prawa, którego Richard O'Dwyer nie popełnił żadnego przestępstwa, a nie na osądzenie go przez inny kraj. POLEMI.co.uk Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
|