| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Szkocja: 5 lat więzienia za publiczne zaśpiewanie hymnu i przeżegnanie się. Kontrowersyjne przepisy wejdą w życie |
| sobota, 25 czerwca 2011 07:50 |
W Szkocji planowane jest wprowadzenie kontrowersyjnego prawa. Zakazane ma zostać publiczne przeżegnanie się i śpiewania brytyjskiego hymnu God Save the Queen (Boże, chroń Królową).
Zobacz także:
Hymnu brytyjskiego nie będzie wolno także śpiewać w okolicach stadionów ani w barach. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać jeszcze przed rozpoczęciem sezonu piłkarskiego, czyli przed 23 lipca. Prawo będzie również zmienione pod względem gróźb wyrażanych w Internecie. Osoby, które dopuszczą się wyrażania nienawiści i podżegania do popełnienia przestępstwa, grożąc np. śmiercią piłkarzowi lub innemu członkowi wrogiego zespołu piłkarskiego, mogą również spędzić kilka lat w więzieniu. Zmiany maja dotyczyć przede wszystkim kibiców piłkarskich. W ostatnich tygodniach głośno było o ich zachowaniu. Najbardziej odczuł to trener Celtic Glasgow, do którego wysłano paczkę z bombą, oraz został zaatakowany na stadionie. Nowe przepisy mają zostać przyjęte w ekspresowym tempie, - jeszcze w przyszłym tygodniu. W normalnym przypadku proces legislacyjny trwa ok. roku. Za wprowadzeniem kontrowersyjnego prawa opowiedział się nawet katolicki biskup Joseph Devine, którego zdaniem każdy znak, pieśń, obraz czy cokolwiek można wykorzystywać źle i w pewnych okolicznościach takie gesty mogą być prowokacyjne. POLEMI.co.uk Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
Czytaj następną wiadomość:
|