| Wiadomości |
| Biznes i Praca |
| Finanse |
| Nieruchomości |
| Sport |
| Turystyka |
| Edukacja |
| Zdrowie |
| Motoryzacja |
| ----- |
| Konkursy |
| ----- |
| Pogoda w UK |
| Waluty - kursy NBP |
| Promocje i duże obniżki cen przed świętami - gdzie zrobimy zakupy najtaniej? |
| wtorek, 29 listopada 2011 10:40 |
Brytyjscy handlowcy nie zarobią kokosów w okresie przedświątecznym - może być nawet gorzej niż w zeszłym roku. Natomiast w Polsce, zarówno właściciele sklepów, jak i sieci handlowe mogą liczyć na większe zyski niż rok temu.
Zobacz także:
Słaba sprzedaż zmusiła właścicieli sklepów do wprowadzania wcześniejszych i dużo wyższych przecen i promocji. Debenhams, druga co do wielkości sieć handlowa na Wyspach podała, że obniży ceny do 40 procent (rok temu było to jedynie 25 procent). Tesco również nie pozostaje bierne i w ramach kampanii "Big Price Drop" obniża ceny na poszczególne produkty. Natomiast Sainsbury's chce zaoferować te same ceny tysięcy markowych produktów, co w supermarketach sieci Tesco czy Asda. Kto zatem wyjdzie z "cenowej" wojny zwycięsko?. Eksperci z Deloitte, są zdania, że na tej sytuacji mogą skorzystać sklepy internetowe pod warunkiem, że dysponują szeroką ofertą. Wśród nich wymieniany jest serwis Amazon. Prognozowana sprzedaż na Wyspach w sieci wzrośnie w grudniu o 15 procent, do poziomu powyżej 30 miliardów funtów. Oznacza to, że zakupy za pośrednictwem internetu, osiągną poziom 40 procent łącznej wartości sprzedaży w Wielkiej Brytanii. Nowy trend zrozumiały także duże sieci handlowe. Debenhams w każdym sklepie otwiera specjalne okienka, w których klienci mogą zamawiać towary niedostępne w sklepie, a Marks & Spencer już testuje nową ofertę w swoich outletach. Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! Tymczasem przeciętna polska rodzina wyda na tegoroczne święta Bożego Narodzenia o 4 procent więcej niż przed rokiem - około 463 euro. Największą część, bo prawie połowę, Polacy przeznaczą na prezenty. Na drugim miejscu znalazła się żywność. Polscy konsumenci wciąż pozostają optymistami i nie martwią się wydatkami. Podczas gdy w wielu krajach europejskich obywatele oszczędzają na wszystkim, mieszkańcy Kraju nad Wisłą nawet nie myślą o zmniejszeniu wydatków na święta. W tym roku, Polacy deklarują też, że będą dokonywać zakupów zarówno w tradycyjnych sklepach, jak i w internecie. Pod względem wydatków przedświątecznych, na tle innych państw europejskich, Polacy wyglądają na dość rozrzutnych. Co ciekawe, nasi rodacy, wydadzą więcej niż Niemcy, Grecy czy Słowacy, ale już mniej niż Hiszpanie, Francuzi czy Włosi. POLEMI.co.uk / źródło: The Polish Observer Informacje zawarte w artykule należy traktować wyłącznie informacyjnie i poglądowo (nie jako porady).
Stan aktualny obowiązujący w dniu publikacji może się zmienić w przyszłości.
Żadna część jak i całość informacji, tekstów zawartych na stronach POLEMI.co.uk, nie może być powielana lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pozwolenia i pisemnej zgody Redakcji POLEMI.co.uk. Warto przeczytać...
|