Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 8 mies. temu
|
|
Bitwa o pieniadze bedzie tak czy inaczej, bo kościół oczywiscie chce religi w szkołach jako ze to udowadnia ze ma on władzę w państwie i moc decydowania, ale jest zbyt chytry żeby za to płacić, a co do podległości panstwu to nie wiem czy kiedykolwiek tak było. Kościół zawsze pchal sie w Polsce do polityki...
|
|
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 8 mies. temu
|
|
Każdy się pcha do polityki - ja jestem średnio wierzący do kościła nie uczęszczam ale trzeba na wszystko spojrzeć z racjonalnej strony i zapytać kto się nie pcha do władzy? a biznes i legalne lobby w sejmie? to jest normalne że jak ktos decyduje o czymś to strona zainteresowana chce mieć wpływ na decyzję
|
|
bezlitosna riposta
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 8 mies. temu
|
|
A co z innymi przedmiotami które są nam w zyciu potrzebne jak piórnik ze szkoły? czy ktoś jeszcze pamięta bilogię albo historię? w szkole powinni uczyc tego co się nam przyda a nie wpajać wiedzę którą zdaniem ministerstwa daje nam poczucie większego światopoglądu. Wole nie miec światopoglądu niż mieć go i rozmawiać o nim w kolejce dla bezrobotnych
|
|
Niunia
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
Tylko, że wszystko, literalnie wszystko jest częścią światopoglądu takiego czy innego. Są takie pomysły, żeby ograniczyć nauczanie do jedynie słusznych koncepcji, ale wystarczy zadać następne pytanie "jakie koncepcje są słuszne" i naukowcy rzucą się sobie nawzajem do gardeł. Bo w prawdziwej nauce ( nie tej z telewizji, czy tej z podręczników szkolnych ) panuje sceptycyzm ( przynajmniej powinien, są "medialne" dziedziny wiedzy, w których wszelki sceptycyzm jest piętnowany, bez różnicy czy oficjalna koncepcja jest słuszna czy nie ) i należy wątpić w prawdziwość nawet najbardziej fundamentalnych teorii. I to jest coś czego warto byłoby nauczyć ludzi przede wszystkim.
Ale nie da się małych dzieci, ufnych w słowa dorosłych, chcącyh w wielkim świecie znaleźć coś stałego, pewnego, uczyć, że nie ma rzeczy na świecie, która byłaby pewna. Ale można im pokazać, że jest wybór i, że różni ludzie są przekonani, że różne koncepcje mogą być słuszne - i może pobudzi je to do zastanowienia się i kiedy będą gotowe, to zaczną same zauważać, że może świat jest nieco bardziej skomplikowany.
Co do samej religii w szkołach, to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Kościól, chce oczywiście zrzucić całą organizację religii na państwo w przekonaniu, że w kraju zamieszkałym przez większość katolików, powinno tak być, a dodatkowo chce zaznaczyć swoją pozycję. Ale od momentu kiedy religia trafia do szkół, to zgodnie z naszą konstytucją koszty musi ponosić państwo. Liczenie pensji katechetów i koszty lekcji religii na konto kościoła jest delikatnie mówiąc "wybiegiem" mającym na celu pokazanie czegoś ... no właśnie - zupełnie prawdziwego, ale z zupełnie nieprawdziwą sugestią. Nie można przerzucić kosztów lekcji religii na kościól tak długo, jak będzie on nauczany w szkołach. Trzeba by zmienić konstytucję.
|
|
Pawel
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
Przecież zawsze można zrobić tak jak tutaj, to znaczy robić szkoły katolickie i te neutralne i po problemie.
|
|
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
W Polsce jest jeden zasadniczy problem, mianowicie każdy każdym chciałby rządzić i najlepiej oczywiście z korzyścią finansową.
|
|
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
Zgadzam się z Pawłem. W Polsce się gada że trzeba coś zmieniać ale nikt nie mysli czy będzie to zgodne z prawem czyli większość gada tylko to co chcą usłyszeć ludzie bez względu na to czy jest realne wprowadzenie takiego przepisu.
Podobnie jest z finansowaniem partii. Ostatnio ktoś wpadł na pomysł żeby przekazywać partią 1 proc. z naszych podatków ale wtedy jak to będzie się miało do tajnego głosowania skoro fiskus dokładnie będzie wiedział jaka osoba ma jakie poglądy.
W Polsce rządzą ludzie który nie mają zielonego pojęcia o prawie i stąd czasami wychodzą takie buble prawne, że jeszcze jakiś przepis nie zacznie obowiązywać a już trzeba go zmieniać
|
|
mora_nova
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
W polsce ekipy rzadzace zasadniczo robia tak zeby im bylo wygodnie, tzw spoleczenstwem tak naprawde nikt sie nie przejmuje. Darek mowi o szkolach katolickich. To bylo by rozwiazanie najpepsze z mozliwych jednak uwazam ze oplski system edukacji nie jet gotowy na takie zmiany i jeszcze dlugo nie bedzie, a co gorsza to prawdopodobnie nawet nikt nie bedzie probowal tego zmienic bo po co.... no chyba ze Giertych kolejny raz dorwie sie do koryta...
|
|
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 7 mies. temu
|
|
Jak dotychczas to szkoła jest najpopularniejszym obiektem "reform". O zmiany możesz być pewien, ale jak doświadczenie pokazuje, to tylko założenia tych zmian miewają jakikowliek sens. A wdrożenie to już masakra.
|
|
Pawel
|
|
|
Re: Religia w szkolach? 12 lat(a), 6 mies. temu
|
|
szkot_77 napisał:
W polsce ekipy rzadzace zasadniczo robia tak zeby im bylo wygodnie, tzw spoleczenstwem tak naprawde nikt sie nie przejmuje. Darek mowi o szkolach katolickich. To bylo by rozwiazanie najpepsze z mozliwych jednak uwazam ze oplski system edukacji nie jet gotowy na takie zmiany i jeszcze dlugo nie bedzie, a co gorsza to prawdopodobnie nawet nikt nie bedzie probowal tego zmienic bo po co.... no chyba ze Giertych kolejny raz dorwie sie do koryta...
Dlatego że nikt nie podchodzi do tematu poważnie i po przemyśleniach tylko każdy minister musi wprowadzić coś swojego żeby mógł później powiedzieć że coś zrobił
|
|
mora_nova
|
|
|
|