ALARM w Wielkiej Brytanii! Do wszystkich osób w UK - nie zbliżajcie się! |
Utworzony: wtorek, 27 czerwca 2017 06:10 |
![]() r e k l a m a
Zobacz także:
Jedną z ofiar toksyn rośliny padł Dean Simmons z Somerset. Mężczyzna doznał rozległych oparzeń, których leczenie, jak mówią lekarze, potrwa wiele miesięcy. Simmons, który z zawodu jest ogrodnikiem, chociaż zdawał sobie sprawę jak niebezpieczny dla zdrowia jest barszcz Sosnowskiego, nie uniknął poparzeń. Jak mówił prasie: 'Nie zwróciłem uwagi, a potem było za późno. Następnego dnia podawali mi morfinę'. Jak mówią specjaliści, barszcz Sosnowskiego jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ można go pomylić z wyrośniętym koprem. Jednak barszcz jest o wiele większy - może mierzyć nawet cztery metry. Roślina ma zieloną bruzdowaną łodygę, która w dolnej części jest pokryta fioletowymi plamkami. Natomiast liście są duże i szerokie, a kwiaty białe. Toksyny znajdują się w liściach, łodygach, korzeniach i kwiatach barszczu Sosnowskiego. Trucizna może zostać przeniesiona na skórę nawet przez delikatne otarcie się o roślinę. Barszcz jest szczególnie niebezpieczny podczas kwitnienia i owocowania, czyli wtedy, kiedy są najwyższe temperatury. Kontakt ze skórą i promieniami słonecznymi może wywoływać oparzenia II i III stopnia. Objawy nasilają się po 24 godzinach. Najczęściej występujące symptomy to zaczerwienie, pęcherze wypełnione płynem surowiczym, mogą też wystąpić wymioty i bóle głowy. W przypadku poparzenia, należy przemyć ranę wodę z mydłem i skontaktować się z lekarzem. ![]() ![]() Małgorzata Sypniewska / POLEMI.co.uk Fot.: Daniel Heighton / Shutterstock © Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na POLEMI.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody Redakcji POLEMI.
Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! |
| ![]() NIEWIARYGODNA niespodzianka na koncie - 153 tysiące funtów! Ogromne pieniądze przelane, mimo że nikt na nie nie czekał! |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|