czwartek, 09 grudnia 2021
Portal Informacyjny w UK, Wielkiej Brytanii | Polish Community Online in the United Kingdom
r e k l a m a  |





Siła emigracji, czyli porozmawiaj z wnukami
Siła emigracji, czyli porozmawiaj z wnukami Gdy rok temu celnik na lotnisku w Poznaniu żartobliwie zapytał mnie: 'To ktoś tam w tej Trzciance jeszcze został?', za bardzo nie wiedziałem, o co mu chodzi i czy przypadkiem nie pomylił Trzcianek.

r e k l a m a




Zobacz także:
Dochodziły mnie co jakiś czas słuchy, że ten i ów opuścił kraj w poszukiwaniu lepszej przyszłości lub pracy dorywczej za granicą, ale cały czas postrzegałem to na zasadzie, że oto pewne ‘odważne i przedsiębiorcze jednostki’ podejmują się aktu stałej lub tymczasowej emigracji. Trzcianka, choć figurowała w moim paszporcie jako miejsce urodzenia, nie była miejscowością, którą opuściłem w poszukiwaniu brytyjskiej ‘ziemi obiecanej’ - od kilku lat byłem już mieszkańcem Poznania. Byłem oczywiście świadomy skali emigracji, ale nigdy nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo dotyczyła ona małych miast, i że Trzcianka, około 17 tysięczna miejscowość położona w północnej Wielkopolsce, stanowi w tej kwestii wręcz wzorcowy przykład.

Żartobliwy i co by nie mówić, ironiczny komentarz celnika przypomniał mi się kilka tygodni temu, gdy jak co roku w porze letniej odwiedzałem moje rodzinne miasto. Tym razem skala emigracji oraz sytuacja ekonomiczna do niej zmuszająca uderzyły mnie mocniej niż zwykle. Znajomi, rodzina, sąsiedzi, sąsiedzi sąsiadów, wszędzie był ktoś kto wyjechał, wyjeżdżał lub nad wyjazdem się zastanawiał - na miesiąc, na rok, na zawsze. Kilka razy w ciągu zaledwie tygodniowego pobytu udało mi się usłyszeć kilkuletnie dzieci mówiące w obcych językach. Dwujęzyczne dzieci, dzieci tęskniące za matkami wyjeżdżającymi dorobić, dzieci przyjeżdżające na wakacje do dziadków, by podszkolić swój polski... to wszystko działo się tuż obok na moim podwórku, a raczej na podwórku moich rodziców, dom, dwa domy, trzy domy dalej.

Co stałoby się z miejscowościami jak Trzcianka bez emigracji? Strach pomyśleć, ale moim celem nie jest skupianie się na negatywach, które wszyscy i tak dobrze znamy - narodowa depresja jest wystarczająco głęboka i nie ma sensu jej tutaj jeszcze pogłębiać.

Tym co mnie szczególnie zainteresowało było zupełnie nowe zjawisko, a mianowicie wspomniane już rodzące się za granicą dzieci, dla których polski nie jest już ich pierwszym językiem. Jest co prawda językiem ich rodziców lub jednego z rodziców, ale nie jest ich szkolnym językiem, nie jest językiem ich szkolnych kolegów i przyjaciół. No dobra ok., stało się i nikt nie będzie rozdzierał szat nad tym faktem, ale co mają powiedzieć biedni dziadkowie i zrozpaczone babcie? Z ich punktu widzenia sprawa nie przedstawia się tak różowo. Ja sam przed każdym wyjazdem do Polski zastanawiam się czy i tym razem moja córka wdroży się po rocznej przerwie i czy uda jej się porozmawiać z babcią.

I tak rozważając to nowe wyzwanie nagle oczami wyobraźni ujrzałem małe szkółki językowe prowadzone pod hasłem: „Porozmawiaj ze swoimi wnukami”. Ujrzałem salę szkolną wypełnioną co bardziej ambitnymi, kochającymi swe wnuczęta dziadkami i babciami, którzy powodowani obawą, że utracą z nimi kontakt, pilnie uczą się języków. I tak oto ci, którym przez lata udawało się skutecznie uniknąć nauki języków teraz już jako dziadkowie przyswajają sobie nowe słówka, a miłość do wnucząt pozwala im pokonać wszystkie dotychczasowe bariery.
r e k l a m a



Sam tego się nie podejmę, ale zachęcam kogoś przedsiębiorczego do założenia takich szkółek, szkółek ‘trzeciego wieku’, niech dziadkowie się uczą, niech uczą się angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, włoskiego, greckiego... no, na grecki to może już trochę za późno. Niech udowodnią wnuczkom, jak bardzo je kochają i gdy taki uroczy malec zapomni jak powiedzieć po polsku: ‘babcia! kup mi to!’, babcia nie wykręcając się brakiem znajomości języków, w lot pojmie jego intencje i wysupła ostatnie grosze ze swojej obfitej polskiej emerytury.


Grzegorz Przybyszewski
POLEMI.co.uk

Linki sponsorowane
Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

 

PASAŻ POLEMI - OFERTY SPECJALNE


Polska obsługa prawna w Szkocji
Dallas McMillan jest renomowaną firmą adwokacką w centrum Glasgow,...
PurpleParking
PurpleParking
PurpleParking jest największym w Wielkiej Brytanii systemem...
MOLSO - Polski Fryzjer
MOLSO - Polski Fryzjer w Glasgow
Profesjonalne usługi fryzjerskie - Strzyżenie, modelowanie,...

Sami Swoi
Szukasz certyfikowanej firmy, laureata prestiżowej nagrody...

Pozostałe oferty

Car Rentals Car Rentals
Fantastyczna wyszukiwarka samochodów do wynajęcia -...
RTV Euro AGD RTV Euro AGD
Lider rynku RTV i AGD w Polsce. W swojej ofercie mamy...
Columbus Direct Travel Insurance Columbus Direct Travel Insurance
Wiodąca firma ubezpieczeniowa specjalizująca się...
alt Studia Online - Wyższa Szkoła Lingwistyczna (Szkoły / Kursy / Korepetycje)
WSL oferuje wszystkim Polakom na Wyspach możliwość nauki...