Tak to spora atrakcja dla Szkocji
chociażby to iż jest to największa tego typu mapa na świecie ...
ale - "to oni powinni o to zadbać" ???
Grupa Szkotów - zapaleńców działa już od lat, niestety niełatwo jest przejść wszystkie prawne stopnie tej drogi - ale to już prawie się udało. Również wsparcie finansowe raczej będzie.
Ale pomoc - to również wsparcie "moralne", rozgłoszenie, mówienie o tym, pokazywanie że i nam Polakom zależy na tym co się dzieje z Mapą.
Cały czas stowarzyszenie "Mapa Scotland" mówi o Mapie jako o pomniku przyjaźni i wzajemnej obecności Szkotów w Polsce jak i Polaków w Szkocji. Jak i o bezpośrednim powiązaniu Mapy z gen. Maczkiem.
A to już chyba dotyczy Polaków...?
i o to chyba i my powinniśmy zadbać ???