Najgorsza autostrada w Wielkiej Brytanii! Kierowcy nie pozostawiają złudzeń! |
Utworzony: sobota, 05 kwietnia 2025 18:24 |
![]() r e k l a m a
Daily Mail podaje, że M25, znana jako London Orbital, zdobyła niechlubny tytuł najgorszej autostrady w Wielkiej Brytanii. Blisko 40% ankietowanych wskazało ją jako najbardziej uciążliwą trasę. Powody? Ciągłe korki, liczne wypadki i nieprzewidywalne ograniczenia prędkości. Wielu kierowców narzeka także na fatalny stan nawierzchni oraz hałas, który sprawia, że jazda po M25 to duża męczarnia dla wielu osób.
M6, biegnąca z południa na północ Anglii, zajęła drugie miejsce w rankingu. Kierowcy skarżą się na przeciągające się remonty i tzw. 'inteligentne odcinki drogowe', które zamiast usprawniać ruch, budzą obawy o bezpieczeństwo. Brak pasa awaryjnego, niejasne oznaczenia oraz nieprzewidywalne zmiany prędkości sprawiają, że podróż tą trasą często kończy się irytacją. Kolejna autostrada, która znalazła się na podium, to M1. Stanowi kluczową trasę łączącą Londyn z północną częścią kraju, ale w opinii wielu kierowców jest jednym wielkim placem budowy. Liczne ograniczenia prędkości i korki na strategicznych odcinkach sprawiają, że podróż może trwać znacznie dłużej, niż wynikałoby to z mapy. Jednym z największych problemów, na które wskazali kierowcy, są inteligentne autostrady. Choć miały usprawnić ruch, wielu użytkowników dróg uważa, że przyniosły więcej szkody niż pożytku. Brak klasycznego pasa awaryjnego budzi obawy w przypadku awarii pojazdu, a złożony system kamer i sygnalizacji świetlnej nie zawsze działa tak, jak powinien. Poza korkami i nieefektywnymi rozwiązaniami technologicznymi, kierowcy wskazali na inne czynniki obniżające komfort jazdy. Agresywni kierowcy zmieniający pasy bez sygnalizacji, nagłe ograniczenia prędkości oraz częste kontrole prędkości sprawiają, że podróż po brytyjskich autostradach wymaga dużej cierpliwości i ostrożności. Rząd Wielkiej Brytanii od lat podejmuje działania mające na celu poprawę stanu dróg, ale według ekspertów nie zawsze są one skuteczne. Kosztowne modernizacje, takie jak dodawanie nowych pasów awaryjnych, nie rozwiązują wszystkich problemów. Coraz częściej pojawiają się głosy sugerujące, że całkowite przywrócenie klasycznych pasów awaryjnych mogłoby poprawić bezpieczeństwo. PB / POLEMI.co.uk Fot.: Jarek Kilian / Shutterstock © Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na POLEMI.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody Redakcji POLEMI. |
|
|
![]() Z Wielkiej Brytanii do Barcelony - kompleksowy poradnik podróży. Jak tanio zwiedzić stolicę Katalonii |
|
|
|
|
|