TO SIĘ DZIEJE W SZPITALACH W UK! Tajemnice budynków NHS wyszły na jaw - takie rzeczy w XXI wieku! |
Utworzony: piątek, 04 kwietnia 2025 21:49 |
![]() r e k l a m a
Jak informuje The Independent, wielu pracowników brytyjskiej służby zdrowia przyznaje, że problemem w codziennej pracy nie są już tylko przeciążone oddziały czy zbyt długie kolejki, ale także stan budynków. Zgłaszają przypadki zalanych korytarzy, dziur w dachach, grzyba na ścianach i zapchanych toalet. Często to właśnie oni, a nie ekipy remontowe, muszą zajmować się naprawianiem tych problemów.
Wielu członków personelu NHS informuje o obecności szczurów, myszy, a nawet karaluchów w przestrzeniach medycznych. Zdarza się, że odchody gryzoni są znajdowane w miejscach przechowywania narzędzi sterylnych czy w pomieszczeniach socjalnych. W jednej z placówek w północno-zachodniej Anglii szczury miały dostęp do pomieszczenia z materiałami chirurgicznymi – mimo ustawionych pułapek. Obecność insektów i gryzoni to nie tylko problem estetyczny czy zapachowy – to realne zagrożenie epidemiologiczne. Karaluchy mogą przenosić bakterie powodujące zatrucia pokarmowe, a mocz szczurów jest źródłem groźnej choroby – leptospirozy. W takich warunkach pacjenci są szczególnie narażeni. Ponad połowa zgłoszeń dotyczyła poważnych awarii infrastruktury – wind, oświetlenia czy systemów kanalizacyjnych. W wielu budynkach NHS pojawiają się pękające ściany, niedziałające toalety i przeciekające rury. W jednej z placówek w Szkocji sufit zawalił się w pomieszczeniu służącym jako poczekalnia. To cud, że nikomu nic się nie stało. Coraz więcej pielęgniarek, ratowników i lekarzy mówi wprost – nie czują się bezpiecznie w miejscu pracy. Dla wielu z nich codzienność to omijanie kałuż z przecieków, gaszenie zapalonych bezpieczników czy wdychanie zapachu wilgoci. Niektórzy przyznają, że pracując w takich warunkach, boją się o zdrowie swoje i swoich pacjentów bardziej niż kiedykolwiek. Kolejne rządy obiecywały nowe szpitale i modernizacje, ale fakty przeczą tym deklaracjom. Potrzeby infrastrukturalne NHS są olbrzymie – szacuje się, że zaległości remontowe sięgają niemal 14 miliardów funtów. Tymczasem środki przeznaczane na bieżące naprawy są często niewystarczające nawet na podstawowe interwencje. Wielu ekspertów uważa, że NHS balansuje na granicy systemowego kryzysu nie tylko kadrowego, ale i infrastrukturalnego. Jeśli operacje będą odwoływane z powodu szczurów, a pacjenci będą przyjmowani w salach z wiadrami pod cieknącym sufitem, trudno mówić o nowoczesnej opiece zdrowotnej. To nie tylko wstydliwy problem – to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. PB / POLEMI.co.uk Fot.: Ceri Breeze / Shutterstock © Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na POLEMI.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody Redakcji POLEMI. |
|
|
|
|
|
|
|
|
![]() Wózki widłowe, maszyny budowlane Praca stała i dodatkowa. Szukasz pracy, podnieś swoje kwalifikacje... | ![]() Polska obsługa prawna w Szkocji Dallas McMillan jest renomowaną firmą adwokacką w centrum Glasgow,... |