UK: SZOK! Połknęła tabletki, a po 3 godzinach była już martwa! Masz je w domu? Natychmiast wyrzuć! |
Utworzony: czwartek, 23 kwietnia 2015 16:26 |
Fatalny los 21-letniej Eloise, która marzyła o tym, żeby schudnąć, powinien być przestrogą dla wszystkich, którzy zamiast ćwiczeń i diety wybierają "cudowne" tabletki odchudzające - zwłaszcza jeśli pochodzą z niepewnego źródła.
r e k l a m a
Zobacz także:
Pigułki, które zamówiła, okazały się być fatalnym wyborem. Eloise dostała fiolkę ze środkiem znanym jako DNP, czyli 2,4-Dinitrophenol, który normalnie jest stosowany jako składnik pestycydów i materiałów wybuchowych! Zażycie zaledwie 8 tabletek (czyli i tak o 6 więcej niż wynosi śmiertelna dawka) doprowadziło ją do koszmarnej śmierci zaledwie w 3 godziny po rozpoczęciu kuracji! 21-latka zmarła na pogotowiu 12 kwietnia po tym, jak jej ciało zaczęło się dosłownie palić od wewnątrz z powodu zbyt wysokiej temperatury, która była bezpośrednim skutkiem zażywania DNP. Tragizmu sytuacji dodaje fakt, że wszystko działo się pod okiem jej matki, 51-letniej Fiony Parry, która, jak podaje serwis Daily Mail, z wykształcenia i zawodu jest... chemiczką. Niestety, nie miała ona pojęcia, że jej córka w ogóle postanowiła schudnąć i że kupiła jakieś tabletki. Gdyby tak się stało, matka na pewno odwiodłaby ją od pomysłu zażywania śmiertelnej trucizny, która niestety jest bardzo tania i łatwo dostępna w internecie. Już zwykłe, proste wyszukiwanie w sieci DNP przynosi mnóstwo rezultatów - w wyszukiwarce natychmiast wyskakuje mnóstwo firm i ofert sprzedających "cudowne odchudzające tabletki" dostarczane prosto do domu w "dyskretnych opakowaniach". Wiele fabryk w Chinach produkuje i sprzedaje proszek zawierający tę sproszkowaną substancję dosłownie w hurtowych ilościach - właściwie każdy może go kupić, zrobić z niego tabletki i sprzedawać je później on-line. Choć, jak przyznaje matka Eloise, wytworzenie DNP jest na tyle proste, że każdy uczeń zaznajomiony z chemią na poziomie maturalnym mógłby to zrobić sam. Odchudzające działanie DNP odkryto już w zeszłym stuleciu - w latach 30. XX wieku był to popularny środek na schudnięcie, który jednak został szybko wycofany z obiegu ze względu na zabójcze właściwości. Od tego czasu nie jest nigdzie dostępny w formie leków - w sklepach można go znaleźć tylko pod postacią środków ochrony roślin i materiałów wybuchowych. Zażycie DNP w zbyt dużej dawce powoduje przegrzanie ciała, które ma przyspieszyć metabolizm i spalić tłuszcz - i w istocie tak działa. Niestety, oprócz tego powoduje niemal natychmiastowy bardzo wysoki wzrost temperatury, odwodnienie, nudności, wymioty, wzmożoną potliwość i zbyt szybką oraz nieregularną pracę serca. To zaś prowadzi do śpiączki, a jeszcze częściej śmierci. Niestety, mimo że 21-letnia Eloise nie jest pierwszą śmiertelną ofiarą DNP, a jego sprzedawanie do konsumpcji jest nielegalne, interes kwitnie. Sprzedawcy oferują ten środek jako pestycydy albo farby - co już jest legalne. Do produktu dołączają ostrzeżenia, ale i informację o działaniu odchudzającym wraz z instrukcją. Jako że firmy oferujące ten środek są zarejestrowane poza granicami UK (zazwyczaj w USA, Turcji i Rosji), władze brytyjskie nic nie mogą z tym zrobić. Z tego samego powodu bardzo trudno jest też wyśledzić dystrybutorów DNP - tak, jak w przypadku sprawy Eloise. Środek ten nie jest zaklasyfikowany jako produkt medyczny, więc również brytyjski odpowiednik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego ma związane ręce i nie ma możliwości wycofania go z rynku. Rodziny ofiar, które po zażyciu żółtego proszku (taką postać ma DNP) zmarły w męczarniach, lobbują za tym, by 2,4-Dinitrophenol został uznany za substancję nielegalną już od 2008 roku - to dałoby brytyjskiej policji możliwość ścigania jego dystrybutorów tak, jak przemytników i dilerów. W 2013 David Cameron obiecał, że "uważnie przyjrzy się" tej sytuacji. Ale w marcu tego roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało, że DNP nie zostanie wpisane na listę nielegalnych narkotyków uzasadniając swoją decyzję tym, iż nie zawiera psychoaktywnego działania. Joanna Mierzwa / POLEMI.co.uk Fot.: Thirteen / Shutterstock © Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na POLEMI.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody Redakcji POLEMI.
Dołącz do POLEMI na facebooku i BĄDŹ NA BIEŻĄCO! |
Rosja WŚCIEKŁA po atakach na jej terenie! Putin grozi Wielkiej Brytanii dalekodystansowymi pociskami! |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|